Miłość, uczucia i seks

Związek, czy spotkamy się po środku?

Jak myślą kobiety a jak mężczyźni

To proste, faceci są z Marsa a kobiety z Wenus. Jesteśmy odrębnymi gatunkami. Z inaczej skonstruowanym mózgiem, ciałem i sposobem myślenia 😛 . Zdarza się jednak czasem tak, że coś nas do siebie bardzo ciągnie. Jakaś magiczna siła, która nie pozwala przestać myśleć o drugiej osobie. O uśmiechu, spojrzeniu oraz o tym uczuciu w dole brzuszka, gdy nas dotknie, choć nawet delikatnie, niby niechcący muśnie ręką. Nagle powstaje związek. Związek dwóch, wcześniej obcych sobie ludzi.

Z racjonalnego punktu widzenia trzeba by to wyjaśnić naukowo 😉

Związek – czy to tylko chemia? 🙂

Feromony są lotnymi związkami chemicznymi, najczęściej o dość złożonej strukturze – zbudowane są zwykle  z jednego dominującego oraz kilku pomocniczych składników. O ile ich znaczenie oraz funkcja w świecie zwierząt i roślin jest dość dobrze zbadana, o tyle ludzkie feromony wciąż są przedmiotem wielu badań i sporów naukowców.

Czy nasze reakcje na drugiego człowieka, nasza miłość od pierwszego wejrzenia, spowodowana jest chemią? Naprawdę czy to może być prawda? Czy zapach drugiej osoby może nas tak bardzo ubezwłasnowolnić? https://webep1.com/go/bd90e2b2ba

Nasze  ciała, podobnie jak ciała zwierząt, emitują naturalne feromony, które są obecne w pocie, śluzie, ślinie. W dużej mierze odpowiadają za nasze reakcje seksualne. Może ciężko w to uwierzyć, ale coś w tym jest. Całe życie myślimy, że nasz idealny facet powinien być wysokim brunetem, szczupłym o brązowych oczach. Przychodzi potem jeden dzień, jedno spotkanie i okazuje się, że stoimy przed ołtarzem w rodzinnym kościele z drobnym blondynkiem o cudownym uśmiechu.  

związek feromony pszczoła

Te bezzapachowe związki chemiczne stają się bronią. Atrybutem atrakcyjności, przyciągają płeć przeciwną jak magnes, przekazują otoczeniu pozytywne informacje o nas, o naszym zdrowiu i płodności. Moja wewnętrzna buntowniczka troszkę się na to wszystko buntuje, bo czy chemia rządzi naszym życiem, czy to możliwe? Pewnie trochę tak.

Ile razy umawiamy się na randkę z przystojnym facetem , któremu nic nie brakuje. A jednak coś jest nie tak. Pocałunki nie smakują, przytulenie wywołuje chęć ucieczki a myśl o ewentualnym stosunku seksualnym wywołuje mdłości. Nasze zapachy muszą nam pasować. Myślę, że od tego się zaczyna. Jednak tylko zaczyna, bo bez dalszego zaangażowania obu osób nic trwałego nie powstanie, żadna relacja.

Znam różne pary, małżeństwa i nie tylko, wieloletnie związki i te co trwają chwile, w porównaniu do tych pierwszych. Moja teoria jest taka, że musimy się na początek lubić, po prostu lubić, bez tego ciężko przetrwać. Gdy ta początkowa faza burzy hormonów, oraz rzucania się w ognistym pożądaniu na siebie w każdym możliwym miejscu i czasie (rozmarzyłam się 🙂 ) minie, musimy nadal chcieć ze sobą być.

Zaakceptujmy naszą odmienność, to podstawa dobrego związku

Kobiety i mężczyźni, my naprawdę się różnimy, mamy różne wyobrażenia na temat związku, przywiązania oraz miłości. Kobiety to przeważnie słuchowcy. My lubimy słyszeć, przynajmniej raz dziennie, że kocha, że tęskni, że chce nas dotykać i nie może doczekać się wieczora, że zależy mu na nas. Nie powiem doceniamy również gesty. Takie małe, że pomoże, kupi parę zgrzewek wody i wniesie po schodach. Naprawi samochód i zaciągnie nam mocno pasy przed drogą, żebyśmy były bezpieczne. A może kupi kwiatka bez okazji lub jakąś niedrogą 😉 błyskotkę https://webep1.com/go/aa9eafdfba ( w końcu większość kobiet to sroki 😛 ). A, gdy jesteśmy chore i bez „namalowanej” urody nie krzyczy ze strachu 😉 .

związek całująca się para

Mężczyźni z kolei są zazwyczaj wzrokowcami i inaczej wyrażają uczucia. Nasi chłopcy lubią patrzeć. Jak nas kochają to lubią patrzeć na nas i nie widzą naszych (wg. nas) wad ( coś, żeby patrzyło się przyjemniej 🙂 https://webep1.com/go/2060ba2aba ). Lubią patrzeć na nasz uśmiech, ciało i w nasze oczy gdy do nas mówią. Mają jednak problemy z mówieniem. Są praktykami i zazwyczaj uważają, że czyny znaczą więcej niż słowa. Nie raz słyszałam, że przecież mówił, że kocha i nie odwoływał 😛 , to co marudzę, po co pytam. Przecież zrobił zakupy i martwi się, gdy jestem chora to chyba znaczy, że zależy mu. Przecież dzwoni, pyta się co robiłam to znaczy, że tęskni i że myśli.

Myślę, że rozmowa o uczuciach wydaje się większości panom taka mało męska i nie wnosząca za dużo do relacji. W takim razie, jaki jest złoty środek, by nasz związek przetrwał wiele lat i był szczęśliwy? Żebyśmy czuli się w nim tak dobrze jak na początku? Żebyśmy nie mówili do siebie – „ Bo ja cię już nie kocham tak jak na początku”.

Co w takim razie robić by nasz związek przetrwał ?

Musimy zaspokajać swoje potrzeby, swoje, wynikające z odrębności płci potrzeby. My musimy czasem usłyszeć to co chcemy słyszeć oraz dostawać wsparcie oraz czułość, której tak bardzo pragniemy. Natomiast nasi panowie muszą być częściej chwaleni i doceniani. Za to co dla nas robą, za to że kochają poprzez czyny. Musimy rozmawiać ze sobą o wszystkim o duperelach, o każdym dniu, oraz o sprawach ważnych, o problemach, o naszych potrzebach i o tym co nam nie pasuje.

Kontakt fizyczny

Ostatnim elementem układanki jest dotyk. Bez dotyku, nie wzbudzimy tych feromonów, na które tak mocno reagowaliśmy na początku. Bez dotyku nie poczujemy tego wsparcia, tego że stanowimy jedność i że nie chcemy z tego rezygnować. Seks a raczej kochanie się jest aktem oddania się drugiej osobie. Jest pewnego rodzaju przekazaniem jak kochamy, jak reagujemy na siebie. Dużo mówi o naszym związku ponieważ nie ma przyjemności cielesnej i pełnej satysfakcji bez miłości (przeczytaj również: https://kobietamalutka.pl/kobiecy-orgazm-wielka-tajemnica/ ).

związek przytulająca się para

Nasza miłość się zmienia. Na początku większą rolę grają feromony, pożądanie, z czasem wsparcie i przywiązanie, dzieci i dom, obowiązki i wspólne przyjemności. Miłość nie jest dana na zawsze za darmo. Trzeba o nią dbać, podlewać, pielęgnować ją jak małą roślinkę. Bez tego zacznie umierać, aż w końcu uschnie i przestanie istnieć. Dwie bliskie sobie osoby, staną się w pewnej chwili dla siebie obce. Mam nadzieję, że pomimo tylu różnic, które nas dzielą – kobiety i mężczyzn – znajdziemy się gdzieś po środku, będziemy potrafili dać sobie wszystko czego pragniemy i pomimo wielu chwil zwątpień i potknięć będziemy potrafili trwać przy sobie.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *