Moda, uroda i zdrowie

Nasze włosy – odwieczny dylemat

Jedna ma proste, bardzo proste i delikatne, druga ma kręcone nie do rozczesania inna grube i sztywne, może lekko falujące.  I chciałabym powiedzieć…i dobrze każda jest inna i to jest piękne 🙂 . Przeważnie jednak to co mamy na głowie nam nie pasuje i robimy wszystko by odmienić tą nieprzychylność natury. Nieważne czy mamy krótkie włosy czy może długie, pragniemy zmian i odmiany. Proste włosy męczymy lokówką, karbownicą lub wałkami a czasem nawet zafundujemy im szok w postaci chemicznej trwałej. Z kolei kręcone narażamy na prostownicę, ponieważ tylko takie włoski wg. nas pasują do naszych delikatnych rysów twarzy, a ktoś na górze się pomylił i źle dobrał nam fryzurę 🙂 .

kobieta włosy kręcone włosy długie

Nie jestem wyjątkiem. Jestem uzależniona od stylizacji włosów. Uwielbiam się zmieniać, nie lubię wyglądać zwyczajnie. Może w tym rzecz, że bardziej się sobie podobamy jak włożymy w nasz wizerunek trochę pracy? Nie zwracając przy tym uwagi na to, że niszczymy nasze włoski, a potem wydajemy dużo pieniędzy, żeby te włoski odżywić. Ale jak to mówią, chcesz być piękna to cierp (https://webep1.com/go/76ca13a1ba ).

Farbowanie

Czego nie zrobimy dla wyglądu. Moim bólem oprócz ciągłej zmiany kształtu włosów jest również uwielbienie do jasnych kolorków i to bardzo jasnych. Wielokrotnie próbowałam troszkę się przyciemnić dodając sobie więcej powagi 😉 ratując zniszczone końcówki. Jednak zawsze piękny platynowy kolor po czasie wraca. Próbowałam wielu farb, naprawdę wielu, w tym też tych delikatnych, bez amoniaku. Mam jednak dla siebie i dla was złą wiadomość. Uzyskanie platynowego koloru z zastosowaniem delikatnych farb jest prawie niemożliwe.

Wychodzą inne kolorki, też ładne, ale to jednak nie to. Mam dwie sprawdzone farby i dwa sprawdzone odcienie, które latem ze skórą opaloną na brąz prezentują się naprawdę pięknie. Pierwsza wersja jest bardziej ekonomiczna i niestety troszkę bardziej drastyczna dla włosów, jest to farba firmy Palette – odcień platynowy. Włosy po tej farbie mają równomierny kolor, są bardzo jasne, już od nasady głowy. Zbyt częste używanie farby wysusza włosy, więc warto robić przerwy oraz zainwestować w dobrą odżywkę do włosów.

Drugą moją ulubioną farbą jest farba Loreal – odcień ultra platinum. Farba droższa, ale kolorek śliczny, lśniący i długotrwały. Z czystym sumieniem polecam tą farbę, szczególnie, że nie niszczy włosów (przynajmniej nie nadmiernie). Jak jesteśmy już przy temacie domowego farbowania włosów muszę wspomnieć o wpadkach, tragediach życiowych, które zdarzają się każdemu. Nie wierzę, że nie 🙂 . Wywołują strach, wściekłość i czasem płacz pomieszany ze śmiechem.

Farba loreal paris ultra platinum - włosy o kolorze platynowy blond

Tragedie podczas domowego farbowania włosków

Niecałe parę dni temu właśnie taka tragedia mnie spotkała. Chcąc uzyskać swój jaśniutki, zimny kolor nałożyłam farbę, oczywiście odpowiednią, jednak po zmyciu włosów w odbiciu lustrzanym ukazał się mi żółty kurczak z dodatkowymi pomarańczowymi pasemkami. Prawie krzyczałam z radości oraz z zachwytu nad swoim nowym ekstrawaganckim wizerunkiem 😉 . Wiecie czemu tak się dzieje ? A z braku naszej cierpliwości.

Dziewczyny nie popełniajcie mojego błędu. W przypadku rozjaśniania włosów oraz likwidowania z ich struktury barwników, różnego rodzaju, bardzo istotne jest ścisłe trzymanie się instrukcji. Nie skracamy, ani nie przedłużamy czasu trzymania farby na głowie i dodatkowo czas ten powinnyśmy liczyć od momentu ukończenia nakładania farby na głowę. W przypadku wydłużenia czasu możemy za bardzo zniszczyć włosy. Natomiast w przypadku skrócenia osiągniemy efekt wiewiórki lub słonecznego kurczaka, co jest fazą przejściową w usuwaniu barwników z włosa. Na początek usuwany jest barwnik niebieski, potem czerwony i żółty.  

Co zrobić w takiej kryzysowej sytuacji?

Włosy żółte 🙂 jak u słoneczka

Na szczęście jest parę sposobów, które już nieraz stosowałam, sposobów mniej drastycznych dla włosów i troszkę bardziej. Te mniej drastyczne, które polecam stosować, gdy mamy troszkę więcej czasu na pozbycie się tragedii z głowy oraz dużo czapek w szafie 🙂 . Jest to stosowanie różnych płukanek oraz szamponów, które zawierają w swoim składzie fioletowy barwnik. Możemy również zastosować produkty z barwnikiem różowym lub srebrnym. Trzeba jednak uważać z czasem trzymania tych produktów na głowie ponieważ przedłużenie może spowodować uzyskanie na głowie fryzury konika pony, w odcieniach pastelowego różu lub błękitu 🙂 .

Świetnym szamponem i na dodatek kosztującym niecałe 10 zł jest szampon dostępny w Rossmanie – Silver Shampoo – naprawdę działa 🙂 . A jak coś działa i nie trzeba za ratunek wyglądu zapłacić 300 zł u fryzjera, to trzeba to mieć. Polecam używanie tego produktu raz na tydzień jeżeli jesteśmy posiadaczkami jasnych zimnych blondów. Unikniemy w ten sposób żółknięcia koloru (co lubi się dziać).

szampon silver shampoo rossmann - szampon do włosów żółtych

 Gdybyście miały problem z odcieniem rudości na swojej główce, sięgnijcie po płukanki oraz szampony z barwnikiem niebieskim.

Z naturalnych sposobów na żółty kolor włosów polecam również cytrynę. Wyciskamy całą cytrynę, mieszamy wyciśnięty sok z odżywką do włosów i nakładamy to na nasz jaskrawy problem. Zostawiamy do wyschnięcia (możemy troszkę podsuszyć) spłukujemy. Efekt widoczny już po pierwszym zabiegu, jednak dla kolorku idealnego, trzeba go powtórzyć kilka razy. Plusem jest dodatkowe nawilżenie włosów.

Bardziej drastycznym sposobem oraz również ryzykownym jest wycieczka po nową farbę do włosów (oczywiście w czapce na głowie :-)). Kolejną farbę, ale tym razem w odcieniu srebrzystym lub popielatym. Świetną farbą w takim przypadku jest farba Garnier – odcień 111.

farba do włosów garnier color naturals 111 superjasny popielaty blond - włosy w kolorze popielaty blond

Odradzam jednak farbowanie tego samego dnia, w którym spowodowaliśmy koszmarek na głowie. Nasze włosy w takim przypadku są trochę nieprzewidywalne. Mogą mocno reagować z produktem, pomijając już fakt, że możemy je bardzo przesuszyć (polecam kolejne porcje odżywki do włosów lub paru odżywek do włosów 🙂 https://webep1.com/go/88a43eafba).

Włosy siwe 🙂 jak u zajączka

Oczywiście nikt nie powiedział, że jak kobieta jest zdesperowana i ma iść następnego dnia do pracy, to nie wybierze sposobu drastycznego 🙂 . Tak też zrobiłam i dlatego opiszę wam teraz sposoby ratunkowe na usunięcie z głowy koloru późnej starości 😉 . Tak, właśnie tak z żółtego na głowie powstał typowo siwy, szary kolor. Moje włosy idealnie przyjęły popielaty kolor, w znacznym nadmiarze 🙂 .

W tym przypadku nie radzę już absolutnie sięgać po kolejną farbę. Doskonałym sposobem, ale dość długotrwałym, jest mycie włosów szamponem przeciwłupieżowym, który po kilku użyciach wymyje nam siwy barwnik. Innym skutecznym sposobem jest zmieszanie szamponu z sodą oczyszczoną ( 1 łyżka sody ,można do tego również dodać cytrynę i miód). Taką mieszanką umyć włosy (można na trochę zostawić to na głowie). Po spłukaniu mikstury zniknie również siwizna 😉 . To naprawdę działa, nie tylko na włosy siwe, ale na inne nieudane kolory też, np. jak miał być brąz a wyjdzie wiśnia 🙂 .

Soda oczyszczona otwiera nam łuski włosa i łatwo wypłukać niechciany barwnik. W celu zamknięcia łusek włosów polecam zastosowanie kwaśnej płukanki. Na litr wody dajemy łyżkę octu jabłkowego lub spirytusowego i lejemy to na włosy. Wszystkie zabiegi ratunkowe, nie pozostawiają włosów bez uszczerbku. Trzeba im później zapewnić spa – dużo odżywek i chwilę spokoju na jakiś czas.

Najlepsza odżywka do włosów 🙂

Jak już zapewnimy wszystkie torturki naszym włosom, pamiętajcie o odżywkach (https://webep1.com/go/2baa25e1ba). Będę to powtarzać, ponieważ, żadna z nas nie chce mieć siana na głowie albo wyglądać jak szczotka ryżowa 🙂

Poniżej jedna z lepszych odżywek do włosów, z półki cenowej dostępnej dla każdego. Polecam gorąco.

odżywka do włosów loreal paris elseve - włosy farbowane

Ile razy bym sobie nie obiecywała, że wrócę do swojego naturalnego koloru włosów, oraz wreszcie zacznę chodzić tak jak matka natura mnie stworzyła, bez kręcenia i układania, zawsze polegnę na tych swoich obietnicach. Wiem, że naturalność jest piękna, tak przynajmniej mówią 🙂 ale odrobina udoskonalenia, jeszcze żadnej kobiecie nie zaszkodziła. Chcemy być piękne, chcemy się czuć dobrze z własnym odbiciem. Kolor włosów czy ich kształt, to takie małe uzależnienie. Więc nie mówcie komuś znowu – przecież masz takie ładne proste włosy, inne je prostują a ty takie masz. Albo, że w mysim kolorze było ci tak do twarzy : -P , po co farbujesz (pomijając fakt, że to na pewno było uprzejme kłamstwo 😉 ). Dziewczyny, kobiety wolą inne włoski, zawsze inne niż mają, chcą być takie jak same się sobie wyobraziły i to ich wybór.

Więc męczę te swoje włoski i cieszę się z tego co wychodzi. Życie jest za krótkie, żeby zgadzać się z wszystkim co dostajemy od natury, czasem trzeba ją troszkę udoskonalić.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.