• prawie wakacje plaża
    Zwyczajne dni

    Zwyczajne dni – prawie wakacje

    Jest niedziela, czerwiec. Bardzo ciepły czerwiec. Takie, prawie wakacje. Za dwa tygodnie, dzieci kończą rok szkolny. Nie wiem, kto się bardziej z tego cieszy, oni czy ja. Dwa miesiące  bez dźwigania ich ciężkich plecaków (wiem, wiem, powinni nosić je sami, ale jak tylko mogę, to im pomagam, rehabilitacja nie jest tania, a plecaki mają wagę, jakby były przeznaczone dla dorosłego faceta) oraz bez wkuwania z nimi na klasówki, sprawdziany. Nawet nie wiecie, jaka to jest ulga. mikro urlopik Dzień wakacyjny w porównaniu do dnia w ciągu roku szkolnego to dla mnie prawie jak dzień urlopu. Popołudnia mam prawie wolne i z dużo mniejszym stresem. Pomimo tego, że z końcem mojej…